Moje refleksje nad filmem
Blog > Komentarze do wpisu
Muzyka David Lynch

To już pięć lat. Pięć długich od ostatniego pełnometrażowego filmu Davida Lyncha "Inland Empire". Reżyser wciąż każe nam czekać na kolejny obraz swojego autorstwa. Wygląda na to, że będziemy czekać dalej, bowiem reżyser "Miasteczka Twin Peaks" oddaje się nowej pasji - kompozycji. Film nie jest jego jedyną miłością. Malarstwo, projektowanie mebli, internet... Dotąd jednak żadna z nich nie odciągnęła go na tak długo od reżyserowania. 7 listopada dowiemy się jakie są tego efekty. Wtedy światło dzienne ujrzy płyta mistrza, z której pierwszy utwór od jakiegoś czasu krąży w internecie. 

Trudno na tej podstawie wyrokować o całym krążku, ale niewątpliwie słychać w nim echa "Industrial Symphony No. 1: The Dream of the Brokenhearted" stworzonej wspólnie z Angelo Badalamentim.

Umieram z ciekawości jak brzmią inne utwory. A jednocześnie liczę, że ewentualne złe reakcje na płytę spowodują, że Lynch wróci do reżyserowania. Gdyby tylko przejmował się krytyką...

poniedziałek, 24 października 2011, lubkowa
Tagi: david lynch

Polecane wpisy